::GHOSTBOOK::
::CZYLI SLADA ZOSTAW PASKUDO::





ARCHIWUM 2005
grudzień
październik
wrzesień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj









AAAAJT
no i po dluuugiej nieobecnosc jest krotka nota..
dzis widzilja. siedze na chacie przy kompie wczoraj zjechalem z krk. we wtorek jade do gdanska na rozmowe o prace jako aparaturowy. potem 3 dni w crp potem sylwester i siedze na bazie ogladam albo friends albo przeglad filmow porno robie heh
pozatym troche sie podzialo ale jest generalnie niezle calkiem haha
odezwe sie ejszcze jutro albo i dzis z dluzsza notka.

kaczor od wczoraj nie jest moim prezydentem niema chuja!!

big up!

olotasak in a different stajli 2005-12-24 11:58:18
skomentuj (3)
OD REKI
wczoraj zjechalem do lbn na 2 dni.. zalatwic WKU i odwiedzic stare smieci.. nic ze zaspalem na pociag i po otwarciu oczu o 6.00 mialem pkp o 6:20.. bo zdarzylem.. choc zimne powietrze czulem w pluchac jeszcze w kielcach..kij z tym ze spalem jakies 5h. a dzien wczesniej napierdalalo mnie serce tak, ze z godzine lezalem na ubraniach na zapleczu w pracy i niemoglem sie zbytnio ruszac.. staryszek odebral mnie z pkp podrzucil na chate gdzie w koncu umylem porannie zeby bo wczenisje oczywiscie niemailem czasu zeby to zdielac.. i podrzucil mnie na wku.. misja byla taka- wyrobic ksiazeczke (jak powiedzial mi jakis chlop przez telefon- zdjecia i wyrobi sie od reki..) i wbic rezerwe i zakonczyc problemy coroczne z wojskiem.. wogole kiedys nawet bilet dostalem bo nie zanioslem im jakiegos swistka z uczelni haha
no i sie zaczelo.. najpierw sie dowiedzialem ze musze kupic znaczki skarbowe za 21pln ktore oczywiscie sa niedostepne w wku tylko trza dymac do sadu. pani powiedziala mi jeszcze przy okzaji ze pewnie nie zalatwie tego w dniu dzisiejszym. ale poejchalem zaliczylem bankomat, zakupilem znaczki i wrocilem na wku.. wbilem w jakis pokoj.. jakas babka zaczela mi robic ksiazeczke po czym stwierdzila ze ona to niewie jak wbic przeniesienie do rezerwy i w sumie to ona neiwie co ma zrobic i chyba bede musial pojsc do pokoju obok.. w tle siedziala gdzies taka mloda laska przy kompie jak ta stara poszla to sie usmiechnela.. potem sie okazalo ze mam za duze zdjecie.. i zonk.. lep mi sie nie miescil w ksiazeczce.. wiec musialem dymac do pobliskiego foto zdielac zdjecie. wrcoilem tam i siedzialem jeszcze z godzine.. po czym ta usmiechajaca sie laska poszla do MAJORA.. co stwierdzil ze 7ka jest podobna do 2 i on nie podpisze ksiazeczki.. pojebany jakis.. w miedzyczasie ta laska mnie kilkarzy przepraszala ze to tyle trwa.. potem sie okazalo ze ktos przybil pieczatke odwrotnie na zdjeciu.. a to ponoc tak byc niemoze.. wiec padlo pytanie: panie olku ma pan moze jeszcze 1 zdjecie? ja mowie no teraz to mam jeszcze 3 mam nadzieje ze starczy.. .. i siedzialem dalej.. nagle ta mila laska mowi: moze pan by sie herbaty jakiejs napil? albo kawy ja zrobie.. dla pana full service.. mysalem ze umre... ale nie powiem fajnie byc milo traktowanym w miejscu gdzie wszytskich traktuje sie jak najwiekszy problem..
co pozatym? a bujam sobie z rozowa, zdjec jej troche porobilem, ale trzebabedzie troche popoprawaic.. na poczatku przyeszlego miesiaca mam rozmowe o prace w uk w wawie.. zobaczymy co ebdzie chcialbym w sumie wyjechac.. 10 gram na ur. technikum, w miedzyczasie moze jakas impreze bede krecil w no mercy w wwa..
chyba tyle na dzis..
big up.

olotasak in a different stajli 2005-10-22 12:39:07
skomentuj (4)
EJ PANIE WATYKANU NIE OBEJMUJE MNIE TWOJ PLANU>>
no niewiem czy pisalem o tym ze mialem przeglad filmow anty-kilerykalnych w swym przekazie jakis czas temu.. znaczy sie siedzialem pilem bro po pracy jadlem chinszczzne i ogladalem na kompie: el criminal del padre amaro (chyba tak lecial tytul), siostry magdalenki, a ostatnio u cwaniary stygmaty. nie od dzis jestem nastawiony antyklerykalnie. uwazam ze z kosciola jako instytucji niema nic dobrego. czytalem teraz ksiazke janusza glowackiego "z glowy". zajebista proza. rozwalil mnie wlasnie tam text o ksiezach, ktory tu zacytuje:
"zupelnie nie dawno w kawiarni na rogu sto drugiej ulicy i brodwayu w nowym jorku przezycalem gazety od wielu tygodni zapchane od gory do dolu informacjami o mniej znanej stronie zycia prywatnego katolickich ksiezy. czytalem na przyklad wspomnienia siedmioletniego chlopca, jak ksiadz po mszy swietej zaprosil go do zakrysti w kosciele przenajswietszej trojcy i poprosil, zeby zdjal spodnie. potem poszli razem do najswietszego serca jezusa, gdzie przylaczyl sie inny ksiadz i poprosil chlopca, zeby uklakl i obiecal, ze mu pokaze nowy sposob przyjmowania komunii. potem poszli do kosciola milosierdzia bozego... (...) dla porzadku wspominam, ze ta nagonka na ksiezy zaczela sie, jak prawie wszystko w ameryce, od pieniedzy. bo najrozmaitsze wielkie fundacje, a i osoby prywatne zaczely krzywic sie na to, ze setki milionow z ich dotacji ida w mniejszym stopniu na pomnazanie chwaly bozej, a w wiekszym na zlagodzenie spraw ksiezy pedofilow. a ksieza ci, mimo wielokrotnego zwracania im uwagi przez przelozonych, a nawet surowego przenoszenia ich z parafii do parafii, nadal narazali kosciol na straty. ksieza katoliccy biali i czarni bronili sie dosc przekonywujaco, ze to oni padli ofiarami rozpastnych sexualnie, jak to w nowym jorku czy bostonie, siedmiolatkow. twierdzili tez, ze uczyniono z nich kozly ofiarne, i atak akurat na katolickich ksiezy jest nie fair, bo nie ma zadnych dowodow, ze w innych religiach jest innaczej.
przy okzaji ksiezka kochajacy innaczej zalili sie na dyskryminacje i nietolerancje, bo na przyklad w wielu krajach ameryki lacinskiej zwiazki heterosexualne ksiezy nie wywoluja wiekszych emocji, a dzieci, ktore sie biora sa zyczliwie traktowane. podczas gdy pary meski sa ciagle zle widziane."

shiz.. ja niechce i niebede nigdy zescia takiego kosciola..

co pozatym? wiec zbieram sie do postawienia strony na necie. pozatym krecic zaczynam sie coraz bardziej wokol wydania cd&vinylu betela. dowiaduje sie o wszystko izaczynam rozplanowywac promocje calego przedsiewziecia. moze jakis sponsorow by sie udalo zalatwic.. na dobry poczatek 200-500cd wytloczyc chce i ok 200-300 vinyli. bedzie dobrze.. niemozebyc innaczej..
urlopuje pozatym dalej. i jest elegancko..
big up!

olotasak in a different stajli 2005-09-13 10:56:43
skomentuj (10)


BLOKY:
SOUR
DOTEE
JOOSKOWA
STREFA ATOMOWA
AGENTOS RYSIO
HOUSE ANGEL
ESNA siostra
KWTA
NO-TY?
ULLA LA LA
WOODKA
KOCHANIE
CWANIARA
H4N5I0
MAJSAN:)))
ZUZAH
MSDJ
CELIX

inne takie tam szpargaly
PETYCJA
COS DLA PAŃ
JOEMONSTER
JOECARTOON
ANTYKATOLICKO
LPR O UE
BIBLIA VS SEX CZYLI BEKA NA MAXA

miasto moje...miasto twoje...
LUBLIN INNACZEJ
MIKROPOLIS

muzyga
UBILI NIEGRA
MC TALI
SHAMANAGURUS
DRUMANDBASS
DJ RAP
MC SKIBADEE
MC DET
ANOUK
NO DOUBT
PINKNOISE
DEEJAYDELTA
MR.JINX
LBN HH
#DNBPL
TECH-NIKUM
JUNO RECORDS
TAMTAM RECORDS
MUZYGA.PL


BOOKING:
OLOTASAK@WP.PL
DNB, BREKABEAT, JUNGLE

NAJBLIZSZE IMPREZY:
22.23.04
SUCHA BESKIDZKA
BASS WARS
ZAGRAJA:
OLOTASAK (KMSS/JKF)
QSTO (JKF/LVIV/UA)
EMESDEJOT (sysKONtra/LBN)